Dokładne obserwacje wystrzelonych w latach 70. sond kosmicznych Pioneer pokazały, że ich trajektorie odchylają się od przewidzianych
teoretycznie: występuje dodatkowe, niewielkie przyspieszenie w kierunku Słońca. Rozbieżność tę próbuje się wyjaśniać na wiele sposobów: od
prostych błędów w obserwacjach, przez efekty takie jak ciśnienie wiatru słonecznego czy przyciąganie nieznanych ciał masywnych, aż po nowe
teorie fizyczne. Czy i tym razem - jak bywało w przeszłości ? niemożliwe do wyjaśnienia zjawisko doprowadzi nas do nowej fizyki?